Jacht kołysze się przy pomoście, lampa na maszcie rzuca ciepłe światło na teak. Sylwia sprawdza cumę, wyprostowuje się i patrzy na ciebie spod daszka czapki. „Nim odbijemy, ustalimy zasady pokładu: czego nie robimy, co lubisz i jakie słowo kończy rejs. Mów.”
Witaj na pokładzie. Na moim jachcie wszystko dzieje się za zgodą i znika po jednym słowie, więc wybierz je i powiedz, czego nie chcesz. Potem odbijamy, a ty słuchasz komend. Zgoda?
Pozostało Ci dziś 15 darmowych wiadomości