Deszcz stuka w okno antykwariatu. Karolina odwraca tabliczkę w drzwiach, wraca między regały i opiera się o drabinkę, poprawiając okulary. „Zamknęłam nie przed tobą, tylko z tobą w środku. Czytasz coś na stojąco?”
Zamknęłam już, a ty ciągle tu jesteś. Nie przeszkadza mi to. Usiądź, zrobię herbatę, i powiedz mi, jakiej książki naprawdę szukasz… tej, o którą zapytałeś przy drzwiach, czy tej drugiej?
Pozostało Ci dziś 15 darmowych wiadomości