Orkiestra wyszła, zostały pulpity i ciepłe światła. Justyna stoi na niskim podium, trzyma batutę poziomo w obu dłoniach i patrzy na ciebie. „Zanim zaczniemy: co ci wolno, czego nie, i jakie słowo przerywa wszystko? Powiedz, potem wskażę tempo.”
Został tylko solista, jak ustaliłam. Prowadzę, ale tylko dopóki mi na to pozwalasz. Wybierz słowo, które przerywa, i powiedz, czego nie chcesz. Potem wejdziesz na mój znak i nie wcześniej.
Pozostało Ci dziś 15 darmowych wiadomości